Dzień w Trentino nie kończy się wraz z zamknięciem wyciągów

Dla miłośników jedzenia, koneserów wina i amatorów zakupów, wieczory spędzone w Trentino będą niezapomnianym doświadczeniem

Gdy pustoszeją trasy i zatrzymują się wyciągi, nie uciekajcie w zacisze hotelowych pokoi. Wieczór jest bowiem idealnym momentem na passeggiata – niespieszny spacer uliczkami otulonymi miękkim śniegiem. To idealny moment, by przystanąć na apperitivo lub odwiedzić lokalne sklepiki. Nie ważne, czy upolujecie ładną biżuterię, czy butelkę Marzemino, przyjemność z wieczornych zakupów będzie ogromna.
Sklepiki, bary i delikatesy pełne są doskonałej jakości jedzenia i trunków. Czekają na Was wyborne wina, takie jak Marzemino lub Teroldego, słynny ser Trentingrana, oliwa znad Gardy lub pyszne musujące wino Trentodoc spumante. Dobrym pomysłem jest również odwiedzenie jarmarku bożonarodzeniowego w Trento, Rovereto, Levico Therme lub Arco, nad Jeziorem Garda. Na każdym ze stoisk znajdziecie nie tylko świąteczne słodycze i ozdoby, ale również produkowane w okolicy produkty, takie jak ser, salami, dżem, specjalne dressingi do bruschetty i, oczywiście, grappę oraz spumante.  Co więcej, w pobliżu stacji narciarskich znajdziecie wiele miasteczek, które są dla miłośników zakupów prawdziwym rajem. Szczególnie warte odwiedzenia są Madonna di Campiglio, Moena, Cavalese i Canazei, a także Trento i Rovereto. Niemal w każdym zakątku znaleźć można kuszące piękną odzieżą wystawy – płaszcze i kurki wykonane z tradycyjnego, wełnianego materiału (tzw. loden), torebki, buty, wysokiej jakości odzież sportową oraz całe mnóstwo drobnych suwenirów – od drewnianych figurek, bo piękną biżuterię.